Paźdzernik pełen zadań

Mija nam kolejny miesiąc w Akademii życia, a ja pierwszy raz mam okazję podsumować ten miesiąc w imieniu wszystkich uczestników kilkoma zdaniami oraz zdjęciami. Co działo się podczas tego miesiąca i kto zrobił kolejne postępy w rehabilitacji oraz przystosowaniu do zawodu bądź stażu?

Czytaj więcej

Pierwszy miesiąc w Akademii Życia

Za nami pierwszy miesiąc pobytu w Koninie (wrzesień 2017), a my nie zwalniamy tempa. Dni upływają nam pod znakiem wytężonej pracy. Wciąż uczymy się nowych rzeczy, doskonalimy nasze umiejętności i staramy się maksymalnie wykorzystać czas, który jest nam dany.  Co ważne każdy z nas robi coraz większe postępy, co niezmiernie cieszy naszych Asystentów, ale także i nas samych.

Czytaj więcej

Warsztaty kulinarne

Warsztaty kulinarne są nieodłącznym punktem programu Akademii, bo przecież jeść człowiek musi, a jak ciężko pracuje, to tym bardziej potrzebuje energii. 

Czytaj więcej

Pierwsze tygodnie za nami

W sierpniu ruszyła VIII. edycja Akademii Życia! Do Konina przyjechało siedmioro fantastycznych młodych ludzi, którzy gotowi są zmienić coś w swoim życiu i zyskać nowe umiejętności.

Nowi mieszkańcy Akademii zostali poproszeni o wyrażenie swoich opinii dotyczących pierwszych dwóch tygodni udziału w projekcie.

Czytaj więcej

W Akademii Życia poznałem się lepiej

Anna Klechniowska. Już wkrótce koniec kolejnej siódmej już edycji Akademii Życia - co Akademia zmieniła w Twoim Życiu?

Sebastian Mamajek. W Akademii Życia „poukładałem się”, poznałem się lepiej – dowiedziałem się o sobie więcej niż mógłbym wcześniej przypuszczać. Dla mnie osobiste kontakty są bardzo ważne. To chyba pierwsze, co przychodzi mi do głowy, gdy myślę, co daje mi pobyt w Koninie. Mieszkam w okolicach Szczytna, pokonałem spory dystans, dosłownie, ale i w przenośni. Ten dystans pokonałem też w mojej głowie.

Czytaj więcej

Wszystko, co dobre zdecydowanie zbyt szybko się kończy

Mowa tu oczywiście o naszym pobycie w Akademii, której jesteśmy już Absolwentami. Im bliżej zakończenia projektu, tym częściej dopadały nas momenty refleksji nad własnymi postępami i chwile wspomnień, jednak nie oznacza to, że lipiec był pozbawiony ciekawych wydarzeń - wręcz przeciwnie - mieliśmy ręce pełne roboty.

Czytaj więcej

Teraz wiem, że dam radę

Anna Klechniowska. Dokończ zdanie „Akademia Życia to….

Joanna Wasilewska. Akademia Życia to dla mnie początek intensywnej walki nie tylko o samodzielność, ale również nowe wyzwania – wzięcie odpowiedzialności za swoją przyszłość, stanie się bardziej niezależną.

Czytaj więcej

Mam góralską duszę

Anna Klechniowska. Czy to skąd pochodzimy ma znaczenie?

Radosław Szewczyk. Tak, urodziłem się w górach, aż do przyjazdu do Akademii Życia mieszkałem na wsi. Liceum ukończyłem w trybie indywidualnym, po szkole szukałem szkoły policealnej zgodnej z moimi oczekiwaniami, a przy okazji pozbawionej barier architektonicznej. Znalazłem w Krakowie szkołę o profilu technik archiwista, niestety nie mogłem zacząć tam nauki ze względu właśnie na bariery – szkoła mieściła się w starej kamienicy. Myślę, że gdyby zamontowano tam windę to zainteresowanie osób niepełnosprawnych tą szkołą byłoby duże. Nie widziałem tam dla siebie możliwości, wiedziałem jednak, że chcę żyć samodzielnie. Jestem uparty i konsekwentny, zawsze tak było. Takie cechy bardzo pomagają w życiu. Zawsze też mogłem liczyć na pomoc rodziny. Rozumieją mnie i wspierają w moich wyborach. Od początku akceptowali mój wyjazd do Konina. Dużo o tym rozmawialiśmy.

Czytaj więcej

Do biznesu trzeba mieć głowę

Jak rzucić kulą do kręgli do tyłu? Robisz dwa kroki do przodu, a przy trzecim odwracasz się o 180 stopni i puszczasz kulę za siebie. Takie rzuty trenowałem pięć lat temu. Dziś, bezwładnymi rękoma nie przytrzymam kromki chleba. Mam „złamany kark”, ale głowa na nim działa świetnie. A to ona jest głównie potrzebna do prowadzenia biznesu. Bo to właśnie będę robił kiedy skończę „Akademię Życia” Fundacji im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ w Koninie.

Czytaj więcej