Pierwszy miesiąc w Akademii Życia

Za nami pierwszy miesiąc pobytu w Koninie (wrzesień 2017), a my nie zwalniamy tempa. Dni upływają nam pod znakiem wytężonej pracy. Wciąż uczymy się nowych rzeczy, doskonalimy nasze umiejętności i staramy się maksymalnie wykorzystać czas, który jest nam dany.  Co ważne każdy z nas robi coraz większe postępy, co niezmiernie cieszy naszych Asystentów, ale także i nas samych.

Oto co nasi uczestnicy mówią o pierwszym miesiącu spędzonym w Akademii:

Tobiasz – zauważył poprawę w kwestii gotowania i sprzątania. Według niego zaletą projektu jest dobre dopasowanie zajęć do indywidualnych potrzeb każdego z uczestników. Chciałby mieć więcej czasu na wykonywanie wszystkich zadań.

 

 

Kuba –  uważa, że poprawiła się jego sprawność fizyczna. Zrobił postępy w gotowaniu i sprzątaniu. Dużą rolę grała tu samodyscyplina, jaką sobie narzucił. Podobnie jak Tobiasz chciałby mieć więcej czasu.

 

 

Tomek -  jest pozytywnie nastawiony i z optymizmem patrzy w przyszłość. Jak sam mówi, w Akademii panuje dobra atmosfera i jest dobrze zgrana grupa uczestników. Jeśli chodzi o postępy, udało mu się poprawić sprawność fizyczną, z czego bardzo się cieszy.

 

 

Julka – również jest zadowolona z pobytu w Akademii, choć, jak sama przyznaje, początki były trudne. Najbardziej cieszy się z postępów w gotowaniu, sprzątaniu, praniu i samoobsłudze. Jest też dumna z postępów w języku angielskim.

 

 

Rafał – twierdzi, że było ciężko, ale mimo to widzi poprawę. Dobrze sobie radzi ze zmywaniem naczyń, odkurzaniem i myciem podłóg. Zdaje sobie sprawę z tego, że nad innymi rzeczami będzie musiał jeszcze popracować.

 

 

Magda – robi postępy w kwestii samoobsługi. Coraz lepiej radzi sobie także z gotowaniem i sprzątaniem. Ma jednak świadomość, że w dążenie do całkowitej samodzielności musi włożyć jeszcze sporo wysiłku, ale ma nadzieję, że uda jej się to zrealizować.

 

 

Oprócz ciężkiej  pracy był też czas na przyjemności. Mieliśmy okazję zwiedzić konińską starówkę i poznać najbardziej atrakcyjne miejsca, które się na niej znajdują.

 

 

Mieliśmy także szkolenie w MZK, podczas którego, uczyliśmy się jak poprawnie wsiadać do autobusu i jak z niego wysiadać a także jak poinstruować współpasażerów, jeżeli któryś z nich chce nam pomóc

 

 

Podczas trwania Akademii nie mogło zabraknąć warsztatów kulinarnych, które poprowadził Marcin Olszewski, uczestnik jednej poprzednich edycji. Z jego pomocą zrobiliśmy  naleśniki z owocami, następnie na obiad była zupa krem oraz kotlety de voille. Podczas tych warsztatów każdy z nas nauczył się nowych rzeczy, które wykorzysta po powrocie do domu.

 

 

Pod koniec września odwiedzili nas Mirosław Piesak oraz Dariusz Fidyka. Podzielili się z nami swoim doświadczeniem, dowiedzieli się jak my funkcjonujemy w Akademii i zarazili nas swoją pozytywną energią. To były niesamowite spotkania, z których każdy z nas wyniósł sporo wiedzy. Mamy nadzieję, że jeszcze niejedno takie spotkanie przed nami.

Tymczasem przed nami nowy miesiąc pełen nowych wyzwań. Mamy nadzieję, że uda się nam im sprostać.

Magdalena Dera

 

  • pier-1
  • pier-10
  • pier-11
  • pier-12
  • pier-13
  • pier-14
  • pier-2
  • pier-3
  • pier-4
  • pier-5
  • pier-6
  • pier-7
  • pier-8
  • pier-9