Coś się kończy, coś się zaczyna

Lipiec to ostatni miesiąc pracy w mieszkaniach  treningowych dla uczestników IX edycji Akademii Życia oraz I edycji Akademii Samodzielności.  Ostatnie dwa tygodnie to czas bardzo intensywnej pracy i utrwalanie zdobytych umiejętności. Intensywne zajęcia, treningi oraz fizjoterapia nie przeszkodziły nam w doświadczaniu przyjemnego bycia ze sobą, wycieczek i rozwijających warsztatów.

 

 

Już na początku lipca zorganizowaliśmy wyjazd do Muzeum Okręgowego w Gosławicach na warsztaty pieczenia chleba. Była to impreza, podczas której pod okiem Pani Elżbiety Sztamblewskiej doświadczyliśmy  dawnej metody pieczenia chleba oraz historii tej niezwykłej sztuki.

 

 

W czwartek, 5 lipca wszyscy uczestnicy wybrali się nad konińskie jeziora, aby wziąć udział w cudownym rejsie tramwajem wodnym. Letnia pogoda, piękne krajobrazy
i rozmowy, rozmowy, rozmowy … to wszystko ugruntowuje więzi przyjacielskie, które nawiązywały się przez ostatnie miesiące.

 

 

A w sobotę 7 lipca super integracyjne warsztaty pn. Myślenie wizualne. Prowadzone przez niezastąpioną Kasię Nowacką –Jakubowską, naszego „guru flipowania”.  Podczas warsztatów wspólnie; uczestnicy razem z asystentami uczyli się rysować J i nie było to zwykłe rysowanie, ale przenoszenie i utrwalanie  myśli za pomocą prostych rysunków. Podczas warsztatów powstało 7mnóstwo fantastycznych grafik, które pomogą nam usystematyzować nasze zadania w przyszłości

.

 

I na tym jeszcze nie koniec, gdyż w niedzielę 8 lipca z samego rana pojechaliśmy do Uniejowa na „Wheelchair 2018- na ziemi, w wodzie i w powietrzu”. Zaproszeni przez Stowarzyszenie Kopernik Plus mogliśmy sprawdzić się podczas jazdy quadem, przeprawy kajakami przez rzekę oraz zjazdu na linie tyrolskiej. Wszystkie te konkurencje przygotowane były dla uczestników poruszających się przy pomocy wózka inwalidzkiego. Fantastyczna impreza i sprawdzian naszych fizycznych możliwości.

 

 

W ostatni wtorek naszego pobytu w mieszkaniach treningowych akcja „Metamorfozy”.  Zarówno panowie jak i panie poddali się stylizacjom, aby wziąć udział w sesjach fotograficznych. Było cudownie.

Iwona G.